Czy duże spółki będą musiały zatrudniać kobiety w zarządach

Ostatnio przez Europę przetacza się dyskusja nad udziałem procentowym kobiet w zarządach największych spółek, przy czym chodzi nie tylko o spółki skarbu państwa, ale też i o zupełnie prywatne przedsiębiorstwa. Dyskusja ożywiła się po tym, jak swoje propozycje przedstawiła unijna komisarz do spraw sprawiedliwości – Viviane Reding. Otóż pani komisarz chce wprowadzić do ustawodawstwa unijnego, aby wprowadzono we wszystkich krajach Unii obowiązkową kwotację ilości kobiet zasiadających w zarządach największych spółek, aby stanowiły one co najmniej 40 procent każdego zarządu, zaś firmy, które by się do tego nie zastosowałyby, karane byłyby wysokimi grzywnami oraz zakazem startu w przetargach o zamówienia z sektora państwowego. Te propozycje budzą liczne kontrowersje nie tylko poszczególnych ekonomistów, ale też i rządów krajów skupionych w Unii Europejskiej. Rząd polski w swoim oświadczeniu podkreślił, że generalnie jest za zwiększaniem liczby kobiet zatrudnianych w zarządach największych spółek, jednak proponuję zacząć delikatnie, od 30 procentowego ich udziału.

Comments are closed.

Tego samego autora
  • Innowacyjne działki biznesuInnowacyjne działki biznesu
    Biznes zmienia się wraz z czasem, ponieważ i oczekiwania klientów są inne, i technologie także. Dlatego też, dziś w biznesie stawia się przede wszystkim na wszelkiego rodzaju innowacyjne działania, ponieważ …
  • Finanse publiczneFinanse publiczne
    Są one niezwykle istotne zarówno dla zwykłego człowieka jak i dla władzy wykonawczej. Dzięki tym pieniądzom, możliwe jest podejmowanie różnego rodzaju inwestycji a także łatanie długu publicznego, który stale się …
Najnowsze komentarze
    Strony